Strona główna Ludzie Bon Scott: legendarny wokalista AC/DC. Biografia Scotta

Bon Scott: legendarny wokalista AC/DC. Biografia Scotta

by Oska

Ronald Belford Scott, powszechnie znany jako Bon Scott, to jedna z najbardziej ikonicznych postaci w historii muzyki rockowej, przede wszystkim jako charyzmatyczny i niepowtarzalny wokalista zespołu AC/DC. Na dzień dzisiejszy, gdyby żył, miałby 77 lat. Urodzony 9 lipca 1946 roku w szkockim Forfar, jego życie, choć krótkie i naznaczone tragicznym końcem, pozostawiło trwały ślad w kulturze muzycznej. Scott zmarł przedwcześnie, w wieku zaledwie 33 lat, 19 lutego 1980 roku w Londynie. Związany był w małżeństwie z Irene Thornton, z którą rozwiódł się w 1977 roku, jednak utrzymywał z nią przyjacielskie relacje aż do swojej śmierci. Jego niezapomniany wkład w muzykę, zwłaszcza w przełomowy album AC/DC „Highway to Hell”, ugruntował jego pozycję jako jednego z najważniejszych frontmenów w historii rocka.

Niezwykła energia, surowy głos i charyzma sceniczna sprawiły, że Bon Scott stał się twarzą AC/DC w latach 70. Jego droga od emigracji z rodziną do Australii w 1952 roku, przez pierwsze kroki na scenie muzycznej, aż po globalny sukces z AC/DC, to fascynująca opowieść o pasji, talencie i wreszcie, o tragicznym zakończeniu życia. Fakt, że jego grób w Fremantle w Australii Zachodniej stał się celem pielgrzymek fanów, jest dowodem na trwałość jego dziedzictwa.

Najważniejsze fakty:

  • Wiek: Na [miesiąc rok] ma 77 lat.
  • Żona/Mąż: Irene Thornton (rozwód 1977).
  • Dzieci: Potencjalnie dwójka, niepotwierdzone jednoznacznie.
  • Zawód: Wokalista rockowy.
  • Główne osiągnięcie: Wokalista legendarnych albumów AC/DC, w tym „Highway to Hell”.

Podstawowe informacje

Ronald Belford Scott, artysta powszechnie znany jako Bon Scott, przyszedł na świat 9 lipca 1946 roku w Forfar w Szkocji. Pseudonim „Bon” stał się jego znakiem rozpoznawczym, przylgnął do niego w czasach szkolnych i towarzyszył mu przez całą karierę rockową. W roku 2026, gdyby żył, obchodziłby swoje 80. urodziny. Jego życie zakończyło się tragicznie 19 lutego 1980 roku w Londynie, w wieku zaledwie 33 lat. Po kremacji, prochy artysty zostały pochowane przez rodzinę na cmentarzu w Fremantle w Australii Zachodniej, który do dziś jest miejscem pielgrzymek fanów z całego świata, świadcząc o jego nieprzemijającej popularności.

Historia życia Bona Scotta jest nierozerwalnie związana z jego emigracją. W 1952 roku, mając zaledwie sześć lat, Bon wraz z całą rodziną opuścił Szkocję, udając się do Australii. Początkowo rodzina osiedliła się w Sunshine, na przedmieściach Melbourne, gdzie mieszkali przez cztery lata, by ostatecznie osiedlić się w Fremantle. To właśnie Fremantle w Australii Zachodniej stało się jego domem i ostatecznym miejscem spoczynku, co podkreśla głębokie powiązanie artysty z tym australijskim miastem. Jego korzenie w Szkocji, a życie ukształtowane w Australii, stanowiły unikalne połączenie kulturowe, które odzwierciedlało się w jego muzyce i osobowości.

Rodzina i życie prywatne

Życie osobiste Bona Scotta, choć często pozostawało w cieniu jego intensywnej kariery muzycznej, było ważnym elementem jego biografii. 24 stycznia 1972 roku Bon poślubił Irene Thornton. Ich związek małżeński trwał do 1977 roku, jednak para utrzymała przyjacielskie relacje aż do tragicznej śmierci wokalisty. Po rozwodzie z Irene, Scott związał się w długoletniej relacji z Margaret „Silver” Smith. Poznał ją w Adelaide na początku lat 70. Mimo rozstania w 1977 roku, podobnie jak w przypadku Irene, para pozostawała w kontakcie do końca jego życia, co świadczy o jego zdolności do utrzymywania bliskich więzi nawet po zakończeniu związku.

Istnieją również doniesienia dotyczące potencjalnych dzieci Bonna Scotta. Michael Browning, były menedżer AC/DC, w swojej książce wspominał o sytuacji z 1975 roku, kiedy to Scott miał mu się chwalić, iż dwie różne kobiety, nieświadome siebie nawzajem, urodziły mu w tym samym czasie dzieci. Te informacje dodają kolejną, intrygującą warstwę do biografii artysty, choć pozostają w sferze doniesień i nie są jednoznacznie potwierdzone. Niezależnie od tych spekulacji, relacje Bonna Scotta z kobietami, w tym z jego żoną i partnerkami, były integralną częścią jego życia prywatnego, kształtując jego doświadczenia i postrzeganie świata.

Kariera muzyczna

Muzyczna droga Ronalda Belforda Scotta rozpoczęła się w 1964 roku, kiedy to założył swój pierwszy zespół – The Spektors. W tej wczesnej formacji Scott pełnił rolę perkusisty, a także okazjonalnie wokalisty. Jego inspiracją w tym okresie był legendarny Little Richard, co z pewnością wpłynęło na jego późniejszy, energiczny styl wykonawczy. Grupa The Spektors była ważnym etapem w kształtowaniu się artysty jako muzyka, wprowadzając go w świat sceny muzycznej i dając pierwsze doświadczenia z występami na żywo. To właśnie w tym okresie, w 1964 roku, rozpoczął się jego rockowy szlak.

W 1966 roku The Spektors połączyli siły z grupą The Winstons, tworząc nowy zespół – The Valentines. W The Valentines, Bon Scott dzielił rolę głównego wokalisty z Vince’em Lovegrove’em. Grupa nagrywała utwory pisane między innymi przez George’a Younga, brata Angusa i Malcolma Youngów, przyszłych liderów AC/DC. To doświadczenie w The Valentines pozwoliło Scottowi na dalszy rozwój jego umiejętności wokalnych i scenicznych. Kolejnym ważnym etapem w karierze Scotta było dołączenie w 1970 roku do progresywnej grupy Fraternity. Z zespołem tym nagrał albumy „Livestock” i „Flaming Galah”. W 1973 roku, w ramach trasy po Wielkiej Brytanii, zespół występował pod nazwą Fang, co było kolejnym epizodem w jego muzycznej podróży. Te wczesne doświadczenia w różnych zespołach budowały jego warsztat i przygotowywały do wyzwań, które miały nadejść.

Dołączenie do AC/DC

Przełomowym momentem w karierze Bona Scotta było dołączenie do zespołu AC/DC w październiku 1974 roku. Scott zastąpił dotychczasowego wokalistę, Dave’a Evansa. Początkowo jego praca dla zespołu polegała na byciu szoferem, jednak po przesłuchaniu i wspólnym jam session z braćmi Young – Angusem i Malcolmem – okazało się, że ma on wszystko, czego zespół potrzebuje. Oficjalnie przejął mikrofon, stając się głosem, który na zawsze będzie kojarzony z klasycznym brzmieniem AC/DC. Jego charyzma, surowy wokal i sceniczna energia idealnie wpasowały się w hardrockowe fundamenty młodego zespołu, który wkrótce miał zdobyć światową sławę. Współpraca z Angusem i Malcolmem Youngami okazała się strzałem w dziesiątkę.

Warto wiedzieć: Dołączenie do AC/DC w 1974 roku było decydującym momentem w karierze Bona Scotta, otwierając mu drogę do globalnej rozpoznawalności.

Przełom z „Highway to Hell”

Rok 1979 przyniósł AC/DC i Bonowi Scottowi ogromny komercyjny sukces dzięki albumowi „Highway to Hell”. Wydany wówczas album, wyprodukowany przez Roberta Johna „Mutta” Lange’a, okazał się przełomem dla zespołu, wprowadzając ich do pierwszej setki listy przebojów w USA, gdzie album osiągnął 17. miejsce. Tytułowy utwór stał się hymnem pokolenia, a cała płyta ugruntowała pozycję AC/DC jako jednego z najpopularniejszych zespołów hard rockowych na świecie. „Highway to Hell” jest często uznawany za jedno z największych osiągnięć Scotta z zespołem, prezentując jego pełnię talentu wokalnego i kompozytorskiego. Album ten, wydany w 1979 roku, stał się kamieniem milowym w karierze zespołu.

Ostatni występ na żywo Bona Scotta z AC/DC miał miejsce 9 lutego 1980 roku w hiszpańskiej telewizji w programie „Aplauso”. Jego ostatnim zarejestrowanym nagraniem był improwizowany jam session utworu „Ride On” z francuską grupą Trust. Te ostatnie chwile przed tragiczną śmiercią wokalisty pokazują, że jego pasja do muzyki nie osłabła. Mimo że „Highway to Hell” był jego ostatnim studyjnym albumem wydanym za życia, jego wpływ na brzmienie AC/DC jest nieoceniony. Jego głos i teksty stały się inspiracją dla wielu późniejszych artystów, a jego postać na zawsze zapisała się w historii rocka. Warto wspomnieć, że album „Back in Black”, wydany pięć miesięcy po jego śmierci, był hołdem dla Scotta i stał się drugim najlepiej sprzedającym się albumem wszech czasów, choć do dziś trwają debaty, czy wykorzystano na nim nieopisane teksty Bona.

Zdrowie i wypadki

Życie Bona Scotta, choć pełne muzycznych sukcesów, było również naznaczone poważnymi problemami zdrowotnymi i wypadkami, które często wiązały się z jego stylem życia. 3 maja 1974 roku, po kłótni podczas próby zespołu Mount Lofty Rangers, pijany Scott rozbił swój motocykl Suzuki GT550. Ten wypadek miał dramatyczne konsekwencje, prowadząc do trzydniowej śpiączki i 18-dniowego pobytu w szpitalu. To wydarzenie było jednym z sygnałów ostrzegawczych dotyczących jego zdrowia i podejmowanych ryzyk. Wypadek ten miał miejsce w 1974 roku.

Kolejnym poważnym incydentem był pobyt w szpitalu w 1975 roku po przedawkowaniu narkotyków. Według relacji jego ówczesnego menedżera, Michaela Browninga, Scott trafił do szpitala w Melbourne po tym doświadczeniu. Był to jeden z wielu incydentów zdrowotnych, które poprzedzały jego finalną tragedię. Oficjalny raport koronera po śmierci artysty stwierdził, że przyczyną zgonu 19 lutego 1980 roku było „ostre zatrucie alkoholowe”. Samo zdarzenie zakwalifikowano jako „śmierć przez nieszczęśliwy wypadek”, co sugeruje, że nadmierne spożycie alkoholu doprowadziło do tragicznego finału. Wiek zaledwie 33 lat, w którym zmarł Bon Scott, potęguje tragizm jego historii.

Kontrowersje i problemy z prawem

Historia Bona Scotta to również opowieść o jego zmaganiach z prawem i problemach w młodości. W 1963 roku, mając 17 lat, Scott miał kontakt z wymiarem sprawiedliwości, spędzając czas w ośrodku oceny Fremantle Prison, a następnie 9 miesięcy w zakładzie dla nieletnich Riverbank. Powodem były zarzuty podania fałszywych danych policji, ucieczka z aresztu oraz kradzież 55 litrów benzyny. Te wydarzenia z młodości świadczą o jego buntowniczym charakterze i trudnościach w dostosowaniu się do norm społecznych. Jego młodzieńcze wybryki, jak kradzież benzyny, stanowiły wczesne sygnały jego skomplikowanej relacji z prawem.

Co ciekawe, Bon Scott próbował zaciągnąć się do australijskiej armii, jednak jego kandydatura została odrzucona. Został uznany za osobę „niedostosowaną społecznie”, co stanowiło kolejny dowód na jego niekonwencjonalną naturę i trudności w funkcjonowaniu w ramach sztywnych struktur. Te problemy z prawem i odrzucenie przez armię pokazują, że droga do sukcesu rockowego muzyka nie zawsze była prosta. Warto również wspomnieć o teoriach dotyczących śmierci artysty. W książce „Bon: The Last Highway” z 2017 roku, Jesse Fink sugeruje, że śledztwo w sprawie śmierci Scotta było nierzetelne. Fink podważa oficjalną wersję, sugerując, że w tragedię mogło być zamieszane użycie heroiny, co rzuca nowe światło na okoliczności jego zgonu w lutym 1980 roku. Te teorie dodają kolejną, kontrowersyjną warstwę do już i tak burzliwego życia rockowego wokalisty.

Dziedzictwo i upamiętnienia

Dziedzictwo Bona Scotta jako wokalisty AC/DC jest niepodważalne, a jego wpływ na muzykę rockową jest odczuwalny do dziś. Pseudonim „Bon” ma swoje korzenie w czasach szkolnych, kiedy to koledzy z Sunshine Primary School, ze względu na jego szkockie pochodzenie, nazywali go „Bonnie Scotland”. Chcieli w ten sposób odróżnić go od innego Ronalda w klasie. Choć artysta znany był przede wszystkim ze śpiewu, jego umiejętności muzyczne wykraczały poza wokal. Scott grał na perkusji w swoich wczesnych zespołach The Spektors i The Valentines, a także na flecie prostym (recorder). Na tym ostatnim instrumencie zagrał m.in. w utworze „Seasons of Change” grupy Blackfeather, pokazując swoją wszechstronność. Przed osiągnięciem sukcesu w muzyce, Bon Scott pracował w wielu różnych zawodach, takich jak rybak łowiący raki, pomocnik na farmie, mechanik wag, listonosz, barman oraz pakowacz ciężarówek. Te różnorodne doświadczenia z pewnością wpłynęły na jego teksty i postrzeganie świata.

Pośmiertny hołd dla Bona Scotta stanowi album „Back in Black”, wydany zaledwie pięć miesięcy po jego śmierci. Album ten, dedykowany pamięci wokalisty, stał się drugim najlepiej sprzedającym się albumem wszech czasów. Do dziś trwają debaty, czy na płycie wykorzystano nieopisane teksty Bona, co dodatkowo podkreśla jego trwały wkład w twórczość zespołu. Grób Bona Scotta w Fremantle jest uznawany za najczęściej odwiedzane miejsce pochówku w całej Australii i został wpisany na listę dziedzictwa National Trust of Australia. Jego pomniki również świadczą o jego trwałym dziedzictwie: jeden z brązu znajduje się we Fremantle (odsłonięty w 2008 roku, przedstawia go na wzmacniaczu Marshall), a drugi w szkockim Kirriemuir (odsłonięty w 2016 roku). Dodatkowo, 1 października 2004 roku jedna z ulic w centrum Melbourne została nazwana „ACDC Lane” na cześć zespołu, a podczas ceremonii otwarcia dudziarze zagrali utwór „It’s a Long Way to the Top”, co stanowi symboliczne uhonorowanie jego muzycznej drogi. Jego życie, od lat 70. do tragiczny koniec w 1980 roku, pozostawiło niezatarte ślady.

Kluczowe zespoły i etapy kariery

  • The Spektors (od 1964): Początki kariery, rola perkusisty i okazjonalnego wokalisty.
  • The Valentines (od 1966): Wspólna rola wokalisty z Vince’em Lovegrove’em, współpraca z George’em Youngiem.
  • Fraternity (od 1970): Nagranie albumów „Livestock” i „Flaming Galah”, trasa po Wielkiej Brytanii pod nazwą Fang (1973).
  • AC/DC (od października 1974): Dołączenie jako wokalista, zastąpienie Dave’a Evansa.

Najważniejsze albumy z Bonem Scottem w AC/DC:

  • High Voltage (1975)
  • T.N.T. (1975)
  • Dirty Deeds Done Dirt Cheap (1976)
  • Let There Be Rock (1977)
  • Powerage (1978)
  • Highway to Hell (1979)

Wypadki i incydenty zdrowotne

  • 3 maja 1974: Poważny wypadek motocyklowy po kłótni, skutkujący śpiączką i pobytem w szpitalu.
  • 1975: Hospitalizacja po przedawkowaniu narkotyków (według relacji menedżera).
  • 19 lutego 1980: Śmierć w Londynie z powodu „ostrego zatrucia alkoholowego”.

Upamiętnienia i dziedzictwo

  • Najczęściej odwiedzany grób w Australii (cmentarz w Fremantle).
  • Pomnik w Fremantle (odsłonięty w 2008 roku).
  • Pomnik w Kirriemuir, Szkocja (odsłonięty w 2016 roku).
  • Ulica „ACDC Lane” w Melbourne (nazwana w 2004 roku).

Warto wiedzieć: Album „Back in Black”, wydany po śmierci Bona Scotta, jest hołdem dla jego pamięci i osiągnął status drugiego najlepiej sprzedającego się albumu wszech czasów.

Bon Scott pozostaje niezapomnianą postacią w historii rocka, a jego wpływ na AC/DC i całą branżę muzyczną jest nieoceniony. Jego tragiczna śmierć w wieku 33 lat stanowi przypomnienie o kruchości życia, nawet w obliczu największych sukcesów, a jego głos na zawsze będzie kojarzony z energią i buntem, które definiowały rock and rolla.

Często Zadawane Pytania (FAQ)

Jak zmarł pierwszy wokalista AC/DC?

Bon Scott zmarł 19 lutego 1980 roku. Przyczyną śmierci było ostre zatrucie alkoholowe, które doprowadziło do niewydolności oddechowej.

Kto zastąpił Bona Scotta?

Po śmierci Bona Scotta, jego miejsce w zespole AC/DC zajął Brian Johnson. Dołączył do zespołu w 1980 roku, a jego pierwszy album z grupą to „Back in Black”.

Ile lat miał Bon Scott?

Bon Scott miał 33 lata, gdy zmarł. Urodził się 9 lipca 1946 roku, a zmarł w lutym 1980 roku.

Kim jest Irene – żona Bona Scotta?

Irene Thornton była żoną Bona Scotta. Pobrali się w 1972 roku, a ich związek zakończył się rozwodem w 1974 roku.

Źródła:
https://en.wikipedia.org/wiki/Bon_Scott